Kościół św. Benedykta

Według obserwacji poczynionych podczas dwuletnich badań archeologicznych, powstanie pierwszego kościoła na Wzgórzu Lasoty można ostrożnie datować na początek XI wieku. Obserwacje te potwierdzają przebadane metodą C14 próbki pobrane z zapraw budowlanych. Wiązałoby się to z fundacją Bolesława Chrobrego lub jego syna Mieszka II, z większym prawdopodobieństwem działań tego drugiego. Mieszko II od 1013 roku przebywał w Krakowie i wsławił się zaangażowaniem w budowę nowych świątyń. Takie datowanie wyklucza możliwość łączenia początków kościoła św. Benedykta z działalnością benedyktynów tynieckich. Tych bowiem do Tyńca sprowadził dopiero Kazimierz Odnowiciel około roku 1044 , a sam klasztor tyniecki został ukończony w latach siedemdziesiątych XI wieku. Co nie wyklucza, że opiekowali się nim benedyktyni, rezydujący prawdopodobnie na Wawelu. Wezwanie kościoła, łączyłbym nie z misją benedyktyńską, a raczej z silnie egzorcyzmującym charakterem imienia świętego Benedykta (podobnie jak św. Jerzego, Michała Archanioła, św. Bartłomieja). Pamiętajmy, że kościół posadowiony został naprzeciwko kopca Krakusa, zapewne silnego ośrodka kultu pogańskiego. Także zgodnie z przedwojennymi badaniami, data ścięcia dębu (być może kultowego) rosnącego na kopcu, odpowiadałaby czasowi budowy kościoła św. Benedykta. I taki egzorcyzmujący charakter uzasadniałby fakt powstania tak wczesnej świątyni przedromańskiej, jedynej jak dotąd odkrytej poza obrębem wzgórza wawelskiego.

Po raz pierwszy kościół wymieniony jest w Kodeksie Dyplomatycznym Katedry Wawelskiej z 1254 roku, jako własność klasztoru norbertanek na Zwierzyńcu. Wspomina o nim również Jan Długosz w Liber beneficiorum (Księga nadań diecezji krakowskiej, 1325 – 27). Kościół był już wówczas zbudowany z kamienia, posiadał uposażenie i dochody. Nie wiadomo więc dlaczego świątynia popadła w ruinę; odnowił ją dopiero w roku 1598 ks. Mikołaj Drozdowski. W tymże samym roku dotychczasowi opiekunowie kościółka (Krzysztof z Komorowa, kasztelan sandomierski, oraz Zbigniew z Brześcia Lanckoroński) przekazali prawo patronatu nad świątynią zakonnikom z klasztoru św. Ducha. Stan ten potwierdził w 1605 roku kard. Bernard Maciejowski. Od tego czasu, aż do I rozbioru Polski w 1772 roku, w kościele odprawiano Mszę św. w każdy piątek. Po rozbiorze zakonnicy nie mieli możliwości opiekować się kościółkiem, Msze św. były tu odprawiane jeszcze przez piętnaście lat. Do czego przyczynił się podgórzanin Jędrzej Haller, sprowadzając tu kapłana z Krakowa. Po śmierci Hallera kościół podupadł do tego stopnia, że w latach 60 XIX wieku zapadła decyzja o jego zburzeniu. Sprzeciwił się temu ówczesny proboszcz podgórski ks. Jan Komperda, dzięki któremu kościółek został gruntownie odnowiony.