Historia Kamieniołomu

Budynek plebanii parafii św. Józefa w swoich najstarszych fragmentach pochodzi z przełomu w. XVII / XVIII i wzniesiony został w wyrobisku dawnego kamieniołomu. Pierwotnie stanowił zajazd z gospodą, izbami noclegowymi, stajnią dla koni i wodopojem w podwórku. Z tego okresu pochodzą podziemia, które pełniły funkcje składu towarów, opału, etc. Po ustanowieniu parafii budynek adaptowano dla potrzeb plebanii. Trzy pomieszczenia podziemne, dostępne z budynku plebanii stały się piwnicami plebańskimi. Największa sala była jednak dostępna jedynie od strony sieni sąsiedniego budynku Gimnazjum. Te niewysokie (ok. 2 m) pomieszczenia podziemne zostały w większej części wykute w skale wapiennej i przekryte kolebkowymi sklepieniami ceglanymi. Z biegiem czasu, z uwagi na brak kanalizacji opadowej, uległy zawilgoceniu i zagrzybieniu.

Poświęcenie i otwarcie Kamieniołomu

W roku 1978, ks. Franciszek Kołacz, po objęciu probostwa parafii Św. Józefa postanowił poddać remontowi pomieszczenia podziemne i połączyć je w jedną całość, aby stanowiły wielofunkcyjną przestrzeń. Z pomocą konstruktora, doc. Zbigniewa Janowskiego zaprojektowano kompleksową adaptację. Pogłębiono pomieszczenia, połączono w zespół sal z zapleczem sanitarnym, osuszono, odwodniono i dokonano prac konserwatorskich. Działo się to, gdy Namiestnikiem Chrystusa na Ziemi został największy z rodu Polaków, Jan Paweł II, który w latach okupacji jako robotnik pracował nieopodal, w kamieniołomie na Zakrzówku.

25 marca 1980 r. uroczystego otwarcia i poświęcenia Kamieniołomu im. Jana Pawła II, bo tak nazwano odnowione podziemia, dokonał metropolita krakowski ks. kard. Franciszek Macharski.Uroczystość poprzedziła Msza św. o godz. 18.30 sprawowana przez ks. dziekana Stanisława Kościelnego, w obecności ks. Kardynała i licznych gości, w tym ówczesnych konsulów Francji i USA, uświetniona przez chór Organum, oraz prelekcją red. Marka Skwarnickiego na temat pontyfikatu Jana Pawła II. Równocześnie w Kamieniołomie, jako pierwszą, otwarto wystawę fotograficzną Adama Bujaka „Polski Papież”, na której tle Danuta Michałowska wygłosiła poemat C.K. Norwida „Litania do Najświętszej Maryi Panny”. Przy wejściu, jako motto umieszczono tekst poematu Karola Wojtyły „Kamieniołom”. Radio watykańskie obszernie zrelacjonowało to wydarzenie na cały świat.

W sierpniu 1980 roku powstała NSZZ „Solidarność”, Kamieniołom ożył ideą solidarności czerpaną z nauczania społecznego Jana Pawła II. 13 maja 1981 r. w rocznicę objawień fatimskich ręka wysłannika ciemności dokonała zamachu na życie Papieża Nadziei. W tym samym czasie, złożony śmiertelną chorobą dogasał Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński. W kościele św. Józefa i w Kamieniołomie trwała nieustanna, żarliwa modlitwa.

13 grudnia 1981 roku obwieszczono następną złowróżbną wiadomość. Generał Jaruzelski ogłosił stan wojenny. Ks proboszcz wręczył mi klucze od Kamieniołomu, który nazajutrz wypełnił się kilkusetosobowym tłumem. Tak było ustalone w środowisku opozycyjnym, jeżeli nastąpią wyjątkowe wydarzenia, wszyscy spotykamy się tutaj. Nastąpiła gorączkowa giełda informacji: kto aresztowany, kto internowany, kto pobity, kogo trzeba ukryć? Zespół samopomocy organizował paczki dla poszkodowanych i ich rodzin. Powstała grupa samopomocy w pracach remontowych i naprawczych. Kamieniołom okazał się podziemnym schronieniem i miejscem formacji dla zdelegalizowanych struktur „Solidarności” i osób, których łączyło pragnienie „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”. Mieliśmy świadomość, że jesteśmy obserwowani, podsłuchiwani, że często są z nami „goście specjalni”. Otrzymywaliśmy „życzliwe ostrzeżenia”. Jeden z naszych zginął w „niewyjaśnionych okolicznościach”.